Wszystko, czego powinnaś sobie życzyć to odwaga, by starczyło ci sił, aby zrobić to, czego się boisz. Odwaga potrzebna jest także po to, byś umiała powiedzieć STOP temu, co spala twoją życiową energię.

Czy wiesz, że 90% tego, czego się boisz, nigdy ci się nie przytrafi? A z tego, co się przytrafi, większość i tak skończy się dobrze! Miałeś już tak kiedyś?

Powiedz STOP temu, co ogranicza twe możliwości

Zastanawiasz się czasem, co się dzieje w twojej głowie, gdy koncentrujesz się na lęku?
Koncentrując się na lęku zaczynasz go demonizować, a twoja wyobraźnia odgrywa w tym procesie największą rolę. Im większą posiadasz bazę negatywnych informacji o sobie i otaczającym cię świecie, tym bardziej katastroficzne obrazy i uczucia produkujesz w swoim umyśle. Wyobrażasz sobie wyłącznie niepowodzenia, ponieważ przez lata twój umysł obawiał się nowego i nieznanego.

WAŻNE
Czy to prawda, że nie podejmujesz ryzyka tylko dlatego, że twoje oczekiwanie porażki jest większe, niż pokusa wygranej?

Nie bój się własnej odwagi

Problemem nie jest samo odczuwanie lęku, ponieważ lęk jest w życiu niezbędny. Ostrzega przed niebezpieczeństwami, skłania do rozwagi, pomaga wybrać najbardziej korzystne rozwiązania. Problem pojawia się w dwóch sytuacjach:

Pierwsza, gdy stracisz kontrolę nad lękiem. Gdy lęk zwładnie twoim postrzeganiem siebie i  własnych możliwości.

Druga sytuacja ma miejsce wtedy, gdy definitywnie pozbędziesz się uczucia lęku i brawurowo rzucasz się na głęboka wodę.

Aby znaleźć złoty środek spójrz na lęk jak na pierwszy krok prowadzący do rozwiązywania problemu. Niedobrze jest, gdy zdławiasz lęk. Stracisz zbyt wiele energii, a przy okazji szerszą perspektywę. Robienie dobrej miny do złej gry, chowanie głowy w piasek, zamykanie oczu na słabe strony czy zagrożenia to nieefektywne sposoby na pozbycie się przeszkód. Zaniechanie działań, ucieczka, rezygnacja ze świadomego kierowania swoim życiem także nie są rozwiązaniem.

Wpuść lęk do swego życia

Zdrowiej jest, gdy wpuścisz lęk do swego życia. Właściwa dawka lęku to baza mądrej odwagi. Dzięki niemu identyfikujesz wąskie gardła, poznajesz zagrożenia, sterujesz ryzykiem. Analizujesz rozwiązania, znajdujesz wyjścia awaryjne, nie mylisz pewności z prawdopodobieństwem, ubezpieczasz się od skutków negatywnych wydarzeń.
Ponieważ za pomocą swej wyobraźni potrafisz sterować swoimi odczuciami, wykorzystaj tę umiejętność i naucz się samodzielnie podejmować naprawdę odważne decyzje. To odwaga wspiera i motywuje cię do zmiany.
Odwaga pomaga tym, którzy się jej nie boją. Przyznaj sobie przy tym prawo do pomyłki. Na szczęście nie jesteś saperem, możesz się pomylić!

Odwagi także możesz się nauczyć

Załóżmy, że chcesz wprowadzić ważną zmianę. Myślisz o niej od dawna, zdajesz sobie sprawę, że to zmiana korzystna. I jednocześnie tylko ty sama wiesz, jak bardzo się jej boisz.

Pierwszy krok

do wprowadzenia zmiany w twym życiu to szczera odpowiedź na pytanie:

Czego tak naprawdę się boję?

Może się wówczas okazać, że nie umiesz tego nazwać. Nie przejmuj się! Większość ludzi tego nie potrafi. Kiedy boisz się „tak ogólnie” sztuką jest nazwać swój lęk, precyzyjnie go zdefiniować, znaleźć obszary, z których szczerzy na ciebie kły. Tylko taka analiza pozwoli ci ustalić, czy ma on swoje uzasadnienie. W większości przypadków okazuje się, że jest bezpodstawny czy wyolbrzymiony.

Krok drugi

bądź krytyczna wobec zdefiniowanych lęków. Poddaj je analizie na wielu płaszczyznach bądź wykpij je, gdy trzeba. Sięgnij pamięcią do okresu, gdy miałaś wpływ na wszystko i wszystko w twym życiu wydawało się możliwe.

Krok trzeci

znajdź odpowiedź na pytanie,

Ile w twoich lękach jest realnych zagrożeń?

a

ile zwykłego lenistwa, które skrywasz za wygodnym parawanem niemożliwości?

Krok czwarty

najważniejszy: wykorzystaj swoją wyobraźnię do wprowadzenia zmiany. Tak, jak wcześniej twój umysł generował obrazy niemożności, zagrożeń czy porażki, teraz pozwól sobie przejść przez kolejne etapy zmiany z wykorzystaniem wyłącznie pozytywnych, realnych możliwości. Zdefiniuj słabe i mocne strony projektu, znajdź wąskie gardła, pozwól sobie odczuć korzyści, jakie osiągniesz. Teatr wyobraźni, który powstaje w twej głowie pozwoli ci zmierzyć się z bliska zarówno z twym lękiem, jak i z twoją szansą na wygraną.

czytaj także » Zalecenia specjalistów dla osób pragnących odnieść sukces

 

boje_sie

Najprościej to zrobić to, czego się boisz

Najprościej to zrobić to, czego się boisz ( tylko nie skacz na głowkę do nieznanej wody; wówczas to nie odwaga, a bezmyślna brawura ).

Gdy zamierzasz zrobić to, czego się boisz, ustal plan działania. Rozłóż zadanie na działania cząstkowe. Pozwól ostygnąć emocjom. Nie patrz w górę ani w dół. Patrz przed siebie, pokonuj małe odcinki, a dojdziesz tam, gdzie chcesz. Po zdobyciu pierwszego i kolejnego punktu nagradzaj się.
Naucz się dzielić tym, co czujesz. Opowiedz sobie o swoim lęku. Posłuchaj swoich słów. Zastanów się, czy w nie wierzysz. A może to tylko strach, który ma wielkie oczy?
Posłuchaj zdania innej osoby, koniecznie wspierającej i myślącej pozytywnie. A zanim weźmiesz byka za rogi, wcześniej poklep go po karku. Dzięki teatrowi wyobraźni masz przed oczami nagrodę: swoje korzyści, swój cel. I poczucie szacunku dla samej siebie.

Od czego zacząć?

Jak w szwedzkim bufecie, sięgamy po to, na co mamy ochotę. Kończymy kiepski związek, zmieniamy mało satysfakcjonującą pracę, odrzucamy toksyczne znajomości. To tak na początek…

Bo najprościej jest zrobić to, czego się boisz!

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

nineteen + eight =

Powiązane Posty

więcej Magicznych Słów

Magiczne słowa: lubię poniedziałki

  Możecie się ze mną nie zgodzić, ale postawię tezę, że “Ważne jest to, co się wydarza. Ale znacznie ważniejsze jest to, jakie sama nadajesz temu znaczenie.” Chcecie potwierdzenia? Proszę bardzo, poniedziałkowy poranek. Budzik dzwoni Czytaj więcej…

więcej Magicznych Słów

Magiczne Słowa: Moje życie dzieje się teraz

Wiele ludzi zachowuje się tak, jakby ich życie było tylko próbą generalną, po zakończeniu której dopiero nastąpi premiera. Wypełniają je niedbałym pośpiechem i rzeczami nieistotnymi, a sprawy naprawdę ważne odkładają na później. Tylko kiedy jest to “później”? Odpowiedź Czytaj więcej…

To Takie Proste

Magiczne Słowo: Żałuję

Na wykładzie siedzi prawie sto osób. Wszyscy w skupieniu słuchają słów profesora, robią notatki. Zadają pytania, dyskutują. To studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Mają ponad 60 lat, a więc starzeją się ich ciała, dusze, umysły. Ale czy na pewno? Czytaj więcej…