Ty idealna – to Ty dzisiaj. Ze swoimi zaletami i wadami. Słabymi stronami i wielkimi możliwościami. To Ty, gdy sięgasz po kolejne publikacje, gdy szukasz dla siebie ścieżek rozwoju i dążysz do coraz lepszego życia.

Wciąż poznajesz swe możliwości, uczysz się nowych rzeczy, popełniasz błędy, korygujesz działania i idziesz naprzód. To, co robisz, jest wystarczającym powodem, abyś była z siebie dumna.

Jak nauczyć się kochać siebie

Jeśli o tym wiesz, ale medialny obraz „kobiety idealnej” zaburza Twoje poczucie własnej wartości, wywołuje kompleksy i pozbawia Cię radości z bycia sobą, zrób to, co zrobiła moja koleżanka. Z portalu plotkarskiego skopiowała na tapetę komputera nieretuszowane zdjęcie Kate Moss, od lat ikony mody, świetnie opłacanej modelki. Kate pali papierosy, zażywa narkotyki, imprezuje na okrągło, a na niezliczonych okładkach magazynów prezentuje świetną fryzurę i cerę bez skazy, zupełnie jakby każdy kolejny dzień zaczynała od wizyty w salonie piękności.

– Kiedy patrzę na nieretuszowane zdjęcie nieuczesanej Kate z pryszczem na brodzie, od razu widzę medialny świat we właściwych proporcjach. I uśmiecham się do siebie w lustrze – mówi Alicja.

Naucz się kochać siebie taką, jaką jesteś. – Dlaczego? – zapytasz. – Ano, ponieważ jako osoba jesteś nieporównywalna z nikim innym – odpowiem. – Twoja wrażliwość, doświadczenia, Twoje wewnętrzne piękno i dążenie do lepszego życia są godne szacunku i podziwu. Czy kiedykolwiek już tak o sobie myślałaś?

A jeśli jeszcze cię nie przekonałam, posłuchaj mojej ulubionej piosenki. Psychodansing, autoironia, ludowa mądrość i pełna samoakceptacja. Czy potrzeba coś więcej, by spojrzeć na siebie z dystansem i nie dać się zwieść stereotypom, ocenom otoczenia, własnym autodestrukcyjnym przekonaniom i niską samooceną?

„(…) swoje włosy uczeszę, jeszcze raz się pocieszę, całusa sobie dam,
nie rozdzieli mnie nic, tylko z sobą chcę być
bo ja tylko siebie mam

Nigdy z sobą się nie kłócę,
nigdy siebie nie porzucę,
całe noce
całe dnie
ja po prostu – kocham się!”

Twoja siła, paradoksalnie, łączy się z Twoją słabością

Te dwie energie są sobie przeciwstawne i jedna nie może istnieć bez drugiej. Zawsze któraś z nich bierze górę. A jeśli znasz swoje mocne strony tak dobrze, jak swoje słabości, potrafisz czerpać siłę z miłości do samej siebie. Początkowo może wydawać Ci się to dość trudne, ponieważ ograniczają Cię schematy myślowe i wpajana Ci od dzieciństwa tak zwana skromność. Nic sobie z nich nie rób! Regularnie stawaj przed lustrem, patrz sobie w oczy i powtarzaj -Ja po prostu kocham się!

Miłości, jak wszystkiego innego na świecie, można się nauczyć.

A z miłości i akceptacji siebie rodzi się Twoja siła.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

eighteen − two =

Powiązane Posty

Dobre Związki

Kawa na ławę czyli jak się komunikować, gdy ktoś nas wkurza

Podzielę się dziś z Wami fantastycznymi sztuczkami lingwistycznymi, które zmieniają życie ludzi. A już na pewno usprawniają system komunikacji pomiędzy osobami, które – choć niekoniecznie dażą się sympatią – muszą się ze sobą kontaktować. Kiedy ktoś nas naprawdę wkurza, Czytaj więcej…

Dobre Związki

Czy dr House miał rację?

Zarówno w domu czy w pracy kłamanie stało się bardzo powszechne. Według statystyk ogłoszonych w tym roku wszyscy kłamiemy przynajmniej dwa razy w ciągu dnia. Całe szczęście, że są to tzw. grzeczne kłamstwa czyli kłamstwa dla Czytaj więcej…

Dobre Związki

Seks już na pierwszej randce?

My, mężczyźni, rozróżniamy dwa rodzaje seksu na pierwszej randce. Pierwszy – to efekt przypadkowego spotkania na prywatce, w dyskotece lub w klubie, gdzie poznaliśmy dziewczynę (kobietę) i spędziliśmy noc w jej objęciach. Drugi – to pierwszy pocałunek nawet po Czytaj więcej…