Dążymy do efektywności, bezpieczeństwa emocjonalnego i finansowego oraz pragniemy zachować dobre zdrowie. Chcemy mieć wpływ na swoje życie, odczuwamy potrzebę działania, utrzymywania zdrowych związków i bycia kreatywną. Chcemy mieć poczucie sensu pracy i sensu istnienia.

Tymczasem zdarzają się chwile, kiedy misterny plan działania upada i nastają dni przesłonięte mgłą niemocy. Rozważamy wtedy różne możliwości odnośnie dalszego kierunku i celu. A kiedy metody powrotu na wytyczoną ścieżkę aktywności zawodzą, zadajemy sobie właściwe pytanie. Brzmi: – Jakie są podstawowe, pierwotne zasady ludzkiej efektywności?
Już Albert Einstein pisał, że:

Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie, na jakim powstały

Gdy rozglądałam się wokół siebie i zaczerpnęłam wiedzę z literatury przedmiotu*, znalazłam satysfakcjonującą odpowiedź:

Podstawowe, pierwotne zasady ludzkiej efektywności to Nawyki Skutecznego Działania.

Aby rozwiązać problem, z jakim się stykamy, zazwyczaj rozglądamy się i szukamy jego przyczyn. I zazwyczaj szybko znajdujemy: pogoda, złośliwa sąsiadka, zazdrosna szefowa, nieodpowiedzialny mąż, niesforme dzieci, wiecznie wtrącająca się teściowa. Im więcej zjawisk czy osób jest zaangażowanych w problem, tym lepiej dla nas.

Czy zastanawiałaś się, dlaczego tak sie dzieje?

Ponieważ wiele zewnętrznych czynników, które blokują efektywność sprawiają, że odsuwamy od siebie myśl najważniejszą. Brzmi ona:

Przyczyny poszukam w sobie samej!

 

Co to są Nawyki Skutecznego działania? Otóż, wiele o nawykach mówi zdanie:

– Najpierw to my tworzymy nawyki, a potem nawyki tworzą nas.

Nawyki to swoisty autopilot. To nasze głęboko zakorzenione, wyuczone skłonności, automatyczne zachowania, bezrefleksyjne reakcje, które powielamy tak długo, aż przestajemy je w ogóle zauważać. I – jak każda siła we Wszechświecie – mogą działać na korzyść, albo całkowicie sabotować pragnienia, działania i cele.

To ze względu na nawyki, których nie dostrzegamy, proces zmiany warto zaczynać od siebie. Kiedy coś idzie niezgodnie z planem, dobrze przyjrzeć się, co takiego jest w nas, od wewnątrz, że klocki się walą i zrywa się misternie tkana nić mająca prowadzić do celu.

Ponieważ nawyki tworzymy całymi latami, ich zmiana w ciągu jednego dnia nie jest łatwa. Jak każda zmiana, wymaga

  • zdefiniowania problemu ( – Tak. Odkładałam ważną sprawę, a dziś okazało się, że jest za późno. Cholera! ),
  • nazwania go ( – Co tu dłużej ukrywać, jestem rasową odkładaczką! Niekonsekwentną, rozproszoną na głupotach farciarą, bo tyle razy mi się udawało. Przykre i jakże prawdziwe.),
  • uruchomienia procesu przejęcia władzy nad sobą w sposób jak najbardziej świadomy ( – Co mogę dalej z tym zrobić? Przecież tego tak nie zostawię. Ciekawe, jak radzą sobie z tym osoby skuteczne i zdyscyplinowane? ),
  • odrzucenia dotychczasowych, utartych schematów ( – Kolejna ważna sprawa to mój priorytet; nikt i nic nie odwiedzie mnie od jejzałatwienia w pierwszej kolejności! ),
  • odszukania w sobie ciekawości dziecka i szukania nowych, skrajnie innych, pożądanych zachowań ( Przecież to fascynujące: osiągać to, co mnie naprawdę kręci! ).

Nawyki Skutecznego Działania pozwalają płynnie przejść od całkowitej zależności ( etap małego dziecka ), poprzez niezależność ( etap dorosłego, który sam potrafi zadbać o siebie i nie wymaga troski otoczenia ), do najwyższego poziomu, jakim jest współzależność ( dorosły, który łączy własne wysiłki z wysiłkami innych ludzi, tworząc nową jakość ).

A oto i lista Nawyków Skutecznego Działania:

Nawyk I » Proaktywność
Nawyk II » Zaczynaj z wizją końca
Nawyk III » Rób najpierw to, co najważniejsze

Teraz ja przyglądam się liście. Które Nawyki są moje, a które są mi całkiem obce? A skoro są tak skuteczne, to kiedy poznam je i nauczę się je wykorzystywać każdego dnia?

Dobre pytania!

*Tekst oparty na idei Stephena R. Coveya
opisanej w książce „7 Nawyków Skutecznego Działania
w przekładzie Iwony Majewskiej-Opiełka, Dom Wydawniczy REBIS, 2003

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

9 + nineteen =