Dziś prowokacja dla kobiet i tylko dla kobiet. Bo gdyby tak – wyobraź sobie – z jakiejś okazji, lub tak zupełnie bez okazji… myśleć o sobie dobrze?

Poważnie? Nigdy tego nie robiłaś? Nie szkodzi, ponieważ jeśli masz doświadczenie niemal wyłącznie w szukaniu dziury w całym, dobrych myśli można się także nauczyć.

 

Krok pierwszy:

Znajdź swój atut

Atut czyli Asa, którego nosisz w rękawie i zbyt rzadko robisz z niego użytek. Owo coś, w czym jesteś naprawdę dobra. Czy to pieczenie wspaniałych makowców, czy gra na giełdzie. Błyszczące włosy lub fantastyczna pupa. Biegła znajomość starohebrajskiego lub może wiersze Leśmiana, które znasz wyrywkowo na pamięć.

Dlaczego warto?

Bo myślenie o sobie dobrze sprawia, że nie tylko czujesz się pewna siebie, ale też wszyscy wokół zaczynają widzieć w tobie atrakcyjną, godną zaufania osobę. Pogodną, spokojną, rozluźnioną. Taką, do której warto wpaść na kawę, by chłonąć atmosferę ciepła i życiowej harmonii.

Jak zacząć?

– Dwa lata temu miałam straszny dołek – opowiada Jagoda, 39-letnia księgowa. – Nie dość, że zawaliłam duży projekt w firmie, to jeszcze w związku dopadł nas kryzys. Sama nie wiem, co bardziej mnie pogrążyło, ale nie byłam w stanie wstać rano z łóżka. Z łazienkowego lustra patrzyła na mnie obca osoba, którą gardziłam i która nie nadawała się do niczego; nie wychodziło jej nic, czego się dotknęła. Nie miałam pojęcia, jak wybrnąć z patowej sytuacji. Rozumiałam, dlaczego inni ze mną nie wytrzymują, ponieważ sama ledwo tolerowałam swoje towarzystwo. Wstydziłam się mówić o tym komukolwiek, wstydziłam się swoich słabości.
Aż wreszcie przyszedł ten dzień! Pojechałam do siostry na wieś. Szwendałam się sama po łąkach i nie zauważyłam, kiedy zawisły nade mną wielkie, deszczowe chmury. Było mi zresztą wszystko jedno, więc kiedy dotarłam nad brzeg rzeki, nie chowałam się przed deszczem. Pozwalałam, aby spadały na mnie wielkie, zimne krople. Patrzyłam, jak na wodzie powstały fale, jak kręgi wody przenikają się nawzajem. Czułam, jak deszcz spływa mi za kołnierz, przemokła mi sukienka i bielizna, i – o dziwo! – było mi dobrze.
Przypomniałam sobie moje ulubione filmy. O Greku Zorbie, który tańczył w obliczu nieszczęścia, o Charlotte, szukającej swego miejsca w życiu w “Między słowami”.

Kiedy deszcz przestał padać poczułam się jak bohaterka kinowego przeboju – Jagoda uśmiechnęła się. – Kobietą po przejściach, która daje sobie radę mimo wszystko. Spojrzałam na wychodzące zza chmur słońce i nie przejmowałam się mokrą sukienką, w której było mi zimno. Poszłam do siostry i opowiedziałam jej o wszystkich starych sukcesach i obecnych problemach.
Spojrzenie z dystansu, odniesienie moich problemów do upływającego czasu, zrozumienie ze strony siostry; to wszystko sprawiło, że dałam sobie prawo do błędów. Potem przygotowałam plan działania. W ciągu następnych dwóch miesięcy było po kryzysie – zakończyła Jagoda z błyskiem w oku, który nie pozostawiał wątpliwości co do ich słuszności. – Teraz widzę w sobie interesującą kobietę, silną i doświadczoną.

 

Krok drugi:

Posłuż się magią kina

Opowiadaj o swoich sukcesach małych i dużych tak, jakbyś mówiła o scenach z kasowego filmu

Niewiarygodne! naprawdę, mój pierwszy samodzielnie upieczony sernik sam rozpływał się w ustach. I jeszcze ten zapach..! Wszyscy goście byli zachwyceni! A mój ostatni pomysł na rodzinną wycieczkę, prawie jak w najlepszym biurze podróży! I jeszcze makijaż, który podpatrzyłam w amerykańskim wydaniu Vogue, marzenie…!

 

Krok trzeci:

Użyj całkiem nowych słów

Wypisz ze słownika przynajmniej 60 przymiotników, o których istnieniu zapomniałaś (108 skrzydlatych przymiotników przypominam » tutaj ), ponieważ zazwyczaj używasz najwyżej dziesięciu. Używaj ich, gdy o samej sobie i swoich sukcesach opowiadasz głośno zarówno wśród przyjaciół, znajomych, jak i sobie w ciszy poranka. Najpierw będziesz się czuła jak początkująca aktorka, ale po tygodniu zauważysz, że narodziła się w tobie całkiem nowa kobieta. I

Inteligentna, przewrotna, nieprzewidywalna, namiętna, ekstrawagancka, ciekawa świata, interesująca…

 

Krok czwarty:

Szara mysz – won do dziury!

Szara mysz – won do dziury! Każdego dnia mały krok do lepszego samopoczucia. Aż przyjdzie dzień, będziesz gotowa podarować sobie Prawdziwy Prezent. Widzisz, jakie to proste?

Czy wiesz, że… Polka spędza cztery godziny dziennie przed TV. Dużo? Ogromnie dużo! Monstrualnie dużo!

Być może w wirtualnym świecie szuka spełnienia marzeń. O cudownym kochanku, figurze modelki, błyskotliwych i grzecznych dzieciach, teściowej-przyjaciółce ( choć o to akurat w serialach raczej trudno..). Ale – zamiast niej – swoje marzenia spełniają aktorki, piosenkarki, tancerki czy gwiazdki reality show, które otrzymują honoraria wprost proporcjonalne do oglądalności. Ona tylko płaci abonament…
Więc pomyśl, gdybyś tak ..

  • .. sypiała jak królewna ( w satynowej, jedwabnej pościeli na królewskim łóżku w…)
  • .. pachniała jak Paryżanka ( najnowszym zapachem z Paryża …)
  • .. przetrwała lato bez poparzenia słonecznego a jesień bez kataru ( czyli dbała o siebie bardziej, niż dotąd …)
  • .. spełniała po kolei Swoje Marzenia ( swoje, a nie rodziców, dzieci czy męża …)
  • .. rozpieszczała się piękną bielizną ( można przecież od czasu do czasu zaszaleć …)
  • .. wreszcie dowiedziała się, co to jest punkt G i gdzie szukać punktu A ( wujek gugel zna na to sposób )
  • .. przespała się w hotelu na końcu świata ( czy wiesz, gdzie dla Ciebie jest koniec świata …?)

A wszystko to w realnym świecie, przy wyłączonym odbiorniku TV. Ale za to w świetle jupiterów w serialu, którego sama jesteś scenarzystką, reżyserką i główną aktorką.

Ten serial nosi tytuł: Ja i moja  przyjaciółka: JA.

 


Sprawdź, jak to jest być swoją przyjaciółką

i podziel się wrażeniami w Komentarzach poniżej ↓

 

 

Powiązane Posty

Działaj!

Tego lata zmień wszystko!

Kulturowe i społeczne stereotypy nie dają kobietom wyboru. Wysoką cenę płacimy za realizację własnych pragnień. A gdy ściany swego mieszkania tapetujesz od lat tak samo, oznacza to, że nie zdajesz sobie sprawy, że masz też inne możliwości. Tego lata zmień Czytaj więcej…

Działaj!

Zgub nawyk odkładania na później

Odkładanie na później to bolączka wielu z nas. Bo która z nas liczyła, ile razy zaczynała wprowadzać jakąkolwiek zmianę “od poniedziałku”? A która z nas liczyła, po ilu próbach zwykle się poddawała? I tak “odkładanie Czytaj więcej…

Działaj!

Wykorzystaj swoje mocne strony, zrób własną Analiza SWOT

Jeśli wiesz już, co to jest Analiza SWOT, to w pełni zdajesz sobie sprawę, dlaczego solidna wiedza o swoich mocnych i słabych stronach staje się początkiem ważnej przemiany osobistej i kolejnym krokiem do zawodowych sukcesów. Dlatego Czytaj więcej…