Motywacja – zacznij od dziś!

Jak zbudować swoją własną,wewnętrzną motywację do działania? W jaki sposób sprawić, aby chciało ci się chcieć? Richard Denny, jeden z autorytetów z zakresu technik sprzedaży, treningu menedżerskiego oraz rozwoju osobistego, guru motywacji wielu liderów, wizjonerów i wielkich, międzynarodowych korporacji proponuje metodę pięciu kroków.

Pięć kolejnych kroków i pięć prostych zadań. Pięć wyzwań, które mogą okazać się jednocześnie dobrą zabawą, gdy spojrzysz na siebie z dystansu, wsłuchasz się w swój wewnętrzny głos i pozwolisz sobie na nowy rodzaj odczuwania.

Motywacja – zacznij od dziś z Richardem Denny’m!

 

1. Usuń wymówki ze swojego słownika.

2. Wykorzystaj potęgę obrazów.

3. Oswajaj swoje porażki.

4. Zadbaj o swój wygląd.

5. Stwórz listę swoich dotychczasowych sukcesów.

Warunek jest jeden: musisz wiedzieć, czego chcesz i być pewna, że to dla ciebie dobre. A kiedy już to wiesz, zacznij działać.

1. Usuń wymówki ze swojego słownika

Przez jeden dzień myśl o swoich planach, marzeniach, celach, o tym wszystkim, co chiałabyś mieć i co osiągnąć. Posłuchaj jednocześnie, jakim językiem sama ze sobą rozmawiasz. Zwróć szczególną uwagę na wymówki, które usprawiedliwiają twoją bierną postawę.

Są to przeważnie wyrażenia:

  • Przecież ja tego nie potrafię..
  • Nigdy tego nie robiłam..
  • Nie mam na tyle pieniędzy..
  • Nie mam szczęścia..
  • Nie zasługuję na to..
  • Mam już zbyt wiele lat, aby zacząć..
  • Jestem zbyt młoda, aby zacząć..
  • Nie znam odpowiednich ludzi..
  • Brakuje mi wiedzy i wykształcenia..
  • Na pewno się do tego nie nadaję..
  • itd…

Przysłuchaj się dokładnie swoim wymówkom i zastanów się, jak wiele z nich jest nieprawdziwa i blokuje twoje zamierzenia oraz realizację planów. A czy kiedykolwiek pomyślałaś, że wymówki są dla ciebie wygodne, ponieważ stanowią doskonałe usprawiedliwienie bierności?

Dlatego, aby zmotywować się i rozpocząć aktywność, nigdy nie uciekaj się do wymówek. Nawet jeśli dają ci uspokojenie, z całą pewnością powstrzymują cię przed osiągnięciem celu ( o Skrzydlatych Przymiotnikach czytaj » tutaj ).

Rada: Wymówki zastąp zwrotami: potrafię, zacznę działać, uda mi się, podejmuję wyzwanie. Mnie najbardziej podoba się: podejmuję wyzwanie. kupuję to!

2. Wykorzystaj potęgę obrazów

Potęga wizualizacji została opisana w wielu podręcznikach i publikacjach dotyczących motywacji. Jej siłą jest sprawowanie kontroli nad swoimi myślami. Być może znasz powiedzenia

  1. Tam, gdzie twoje myśli, tam twoja energia.
  2. Jesteś tym, kim myślisz, że jesteś.
  3. Gdy myślisz, że coś potrafisz i gdy myślisz, że czegoś nie potrafisz, za każdym razem masz rację.

Wizualizacja pomaga realizować życiowe zadania. Dokładne wyobrażanie sobie celów pomaga podświadomości w uzyskiwaniu oczekiwanych rezultatów. Programuje twój umysł nadziałanie i wychwytywanie z otoczenia wszystkich okazji, aby te rezultaty osiągnąć. Jednocześnie pomaga pozbywać się obrazów, które przesłaniają prawdziwe cele.
Dlatego to, o czym myślisz i jak o tym myślisz musi być pozytywne. Musi być dużym, atrakcyjnym obrazem w żywych, jasnych barwach, który przyciąga swoją mocą tak, że nie możesz się mu oprzeć.

Moc wizualizacji działa także w drugą stronę. Gdy wypełnisz swój umysł obrazami negatywnymi, pełnymi lęku, doznanych porażek, niemocy i bezwładności, tak właśnie będzie przebiegało twoje życie.

czytaj także » Kiedy do mózgu nawrzucasz śmieci

To właśnie dlatego mówimy o mocy samo spełniających się przepowiedni. I to dlatego małe dzieci nie mają zahamowań ani oporów, aby sięgać po to, czego chcą. Ich świat jest pełen twórczej mocy. W świecie dzieci wszystko może się zdarzyć.

Co więc robić, gdy twój umysł wypełnią ciemne myśli, pełne pesymistycznych wizji? Odsuń je na bok i zapełnij go obrazami atrakcyjnymi, kolorowymi.

– Kiedy w pracy dowiedziałam się o awansie, moje ciało zmieniło się w kamień – opowiadała Urszula, 32 letnia manager w międzynarodowym koncernie. – Chociaż bardzo chciałam awansować i wiedziałam, że jestem naprawdę dobra, czułam, jak na samą myśl o tym otacza mnie wilgotna mgła. Nie tylko nie mogłam się poruszyć ale miałam zablokowane gardło i nie potrafiłam logicznie myśleć. Wtedy wyobraziłam sobie, jak powoli robię krok do przodu, rękami rozgarniam mgłę, zaczynam spokojnie, głęboko oddychać. I już po chwili wychodzę na szeroką, słoneczną polanę, pełną ciepła i spokoju. Spotykam na niej ludzi, z którymi rozpoczynamy grę zespołową. Bawimy się świetnie i wygrywamy. Tę wizualizację powtarzałam dotąd, aż przestałam się bać i poczułam wielką siłę i chęć do działania.

Pamiętaj:
Twój umysł zawsze musi coś robić. Kiedy nie dasz mu instrukcji co i jak ma robić, zacznie robić to, co chce. Skorzysta z istniejących programów czyli przekonań i nawyków.

3. Oswajaj swoje porażki

Naturalnym motywatorem każdego człowieka jest lęk przed porażką. Uczysz się, by nie zawalić egzaminu, pracujesz, by nie być głodna, dbasz o siebie, by być atrakcyjna. W rozsądnym stopniu lęk przed porażką jest więc pozytywną emocją, bez której zatraciłybyśmy naturalny instynkt samozachowawczy.

Jednak u niektórych osób lęk ten przybiera tak monstrualne rozmiary, że wpływa na zdolność podjęcia jakiegokolwiek działania. Tymczasem, jak mawia John Evans Jones, także guru liderów i wizjonerów, każda porażka to tylko negatywny rezultat. Innymi słowy, rezultat, który nie jest zgodny z twoimi oczekiwaniami.

Jak oswoić lęk przed porażką?

1.
Zastanów się, co najgorszego może się wydarzyć. A potem stwórz plan
awaryjny, zabezpiecz się przed niespodziewanymi sytuacjami. I, co
ważne, dopuść do siebie myśl, że porażka jest naturalnym, choć
niepożądanym wynikiem twórczego działania.

2.
Kiedy już stworzysz plan B i oswoisz się z myślami o niepowodzeniu,
przystąp do działania z pełną wiarą w sukces. I zastanów sie, jak wielu
działań nie podjęłaś dotąd tylko dlatego, że w twoim umyśle
funkcjonuje lęk przez niepowodzeniem. I pomyśl także, gdzie byś
dzisiaj była, gdyby ten paraliżujący lęk nie był integralną częścią twej
osobowości.

Gdy ludzie działanie zastępują strachem przed porażką, nie robią nic całymi latami.
Tracą poczucie własnej wartości, stają się niepewni siebie, a z biegiem lat nieszczęśliwi.

Tymczasem większości ludzi sukcesu przyświeca idea – Jeśli się czegoś obawiasz – koniecznie to zrób!

4. Zadbaj o swój wygląd

Jak cię widzą tak cię piszą”, „Liczy się pierwsze wrażenie”, „Ludzie oceniają siebie już po pięciu sekudach obserwacji ” – niejednokrotnie słyszałaś te stwierdzenia i nie ma w nich nic przesadzonego.

Opinie, że liczy się bardziej wnętrze człowieka niż jego wygląd zewnętrzny na razie schowaj do lamusa. Aby czuć się profesjonalistką, musisz wyglądać jak profesjonalistka. Zadbane włosy i dłonie, subtelny makijaż, dobrze skrojony kostium i eleganckie buty to baza, o którą musisz zadbać, by dobrze się czuć pośród ludzi sukcesu. Bo nawet matka chrzestna uznała, że Kopciuszek nie może pojawić się na balu w łachmanach.

Nie musisz na stroje wydawać fortuny. Umiar i stonowana elegancja to najlepszy wybór. Tym samym, stając pomiędzy ludźmi sukcesu, wejdziesz do ich grona, poczujesz się jedną z nich. Wzmocni to twoją samoocenę, a tym samym motywację do pracy.

Pamiętaj jednocześnie o zasadzie: Jeśli chcesz awansować, ubieraj się zawsze tak, jakbyś już pracowała na wymarzonym stanowisku.

5. Stwórz listę swoich dotychczasowych sukcesów

Kiedyś prowadziłam zajęcia dla bezrobotnych kobiet. We wstępnej ankiecie każda z nich miała wypisać swoje umiejętności i sukcesy. Pomimo, że większość miała wyższe wykształcenie i doświadczenie zawodowe, nie potrafiły wypełnić tej pozycji.

Kiedy rozmawiałyśmy o „sukcesach” i umiejętnościach okazywało się, że kobiety za naturalne uważają, że coś potrafią i że coś osiągnęły. Tu, gdzie mężczyzna pieje z zachwytu nad swoimi osiągnięciami, kobieta mówi – Ach, to przecież nic takiego, to przecież każdy potrafi..

Nawet, jeśli masz w swoim życiu okres złej passy, musisz usiąść i rzetelnie przypomnieć sobie wszystkie odniesione sukcesy i posiadane umiejętności. Umiesz „tylko” piec wspaniałe ciasta? Cukiernia Pana Jana znana jest od lat w całej Warszawie i dostarcza wyroby do miejskiego ratusza. W szkole byłaś przewodniczącą klasy a czasach studenckich zarządzałaś kołem naukowym? Przypomnij sobie, jakie cele ci wówczas przyświecały i jakie cechy sprawiały, że świetnie sobie radziłaś.Szef pochwalił twój nowatorski projekt? Być może to było dawno ale przecież w dalszym ciągu potrafisz łamać schematy i myślisz nieszablonowo.

Lista twoich sukcesów i umiejętności pozwoli ci spojrzeć na siebie z innej perspektywy i na nowo odczuć dawno zapomniany sukces. Aby motywować się do działania, musisz mieć bazę. Lista twoich sukcesów to zasoby, z których możesz czerpać zawsze, kiedy tego potrzebujesz.

Kiedy znasz swoje możliwości, kontrolujesz sytuację. Nie pozwalasz, aby na twoje działanie decydujący wpływ miały czynniki zewnętrzne. A gdy masz kontrolę, wzmacniasz swoją motywację. Budujesz jednocześnie pewność siebie i przekonanie, że osiągniesz cel, który sobie wyznaczyłaś.

PAMIĘTAJ

Twoje pięć kroków, które motywują do działania:

  • Usuń wymówki ze swojego słownika.
  • Wykorzystaj potęgę obrazów.
  • Oswajaj swoje porażki.
  • Zadbaj o swój wygląd.
  • Stwórz listę swoich dotychczasowych sukcesów.

I krok szósty, o którym już wiesz » Zacznij już dziś!

 

Dodaj komentarz