Rejestracja | Przypomnienie hasła
    

Artystka ze spalonego teatru

09 maja 2012
Autor: Anna Opala


Iwona Demko szlifierkę i spawarkę zastąpiła maszyną do szycia. I chociaż obecny czas nie sprzyja rzeźbiarzom, realizuje swoją pasję z miłością i uporem. Efekt? Bogate dossier, wciąż nowe wystawy, kalendarz zapełniony zaproszeniami. Dziś jej prace można oglądać w Gdańsku na wystawie Artystki Artystom, a już denerwuje się, czy zdąży na drugą połowę maja, na kolejny wernisaż..

Z Iwoną Demko o jej wizji, odwadze i wytrwałości rozmawia Anna Opala.

- Kiedy myśli Pani o sobie -Jestem artystką…

- Nie myślę o sobie jako o artystce. Nie zastanawiam się nad tym. Myślę raczej o tym, że uwielbiam rzeźbić, uwielbiam robić coś bezużytecznego, coś co nie ma praktycznego zastosowania i co dla wielu ludzi jest zbędne… Jak byłam mała mój tato przedstawiał mnie: „A oto znamienita artystka ze spalonego teatru”, po tej zapowiedzi prezentowałam zgromadzonym gościom taniec. Czasami sobie myślę, że taka właśnie ze mnie artystka… To nie świadczy o lekceważeniu mojej pracy twórczej, raczej o zdrowym dystansie.

- Skąd u Pani pasja rzeźby, gdzie uczyła się Pani tej sztuki, czy specjalizuje się Pani w jakiejś konkretnej działce (duże formy, ulubiony materiał)

- Tak zwany talent plastyczny odziedziczyłam po babci, która lubiła rysować. Nigdy nie miałam problemu z rysowaniem, dlatego może, kiedy kończyłam szkołę podstawową, pani od plastyki zapytała mnie czy nie chciałabym zdawać do szkoły plastycznej. Na początku nie lubiłam rzeźby i miałam z nią największy problem. Wszystko się zmieniło kiedy „poznałam” francuską rzeźbiarkę Camille Claudel. Tragiczne życie Camille Claudel wywoływało we mnie ogromne uczucia. Byłam pod wielkim wrażeniem tego, że w czasach kiedy noszono długie spódnice ona miała odwagę poświęcić się tak nie kobiecemu zajęciu jak rzeźba. Zadziwiała mnie jej pasja i oddanie rzeźbie. Postać ta tak bardzo mnie zafascynowała, że zupełnie inaczej zaczęłam patrzeć na rzeźbę i sama zapragnęłam się jej poświęcić. Pod koniec liceum plastycznego wiedziałam już, że muszę się dostać na ASP, na wydział rzeźby… Jednak dostałam się tam dopiero za drugim razem. Dziś, kiedy robię rzeźbę, potrafię zapomnieć o całym świecie. Jest to jedyne zajęcie, które pochłania mnie całkowicie.
Fascynuje mnie trójwymiarowość rzeźby, to że można ją obejść dookoła, że z każdej strony potrafi być inna, że można ją dotknąć, że dzięki temu mogą ją „obejrzeć” nawet niewidomi… Przy rzeźbie malarstwo wydaje mi się niezwykle ubogie – zbyt płaskie i nie mogę pojąć dlaczego jest ono bardziej popularne, kiedy tak naprawdę to rzeźba jest bardziej interesująca. Czuję się tak jakbym TYLKO JA wiedziała o TEJ oczywistości. Jednak wierzę, że kiedyś przyjdzie jeszcze czas dla rzeźby ( w szerokim tego słowa znaczeniu) i wszyscy zauważą jej niezwykłość. Zdaję sobie sprawę z tego, że obiekt trójwymiarowy jest bardziej wymagający. Obraz wystarczy powiesić na ścianie, rzeźba potrzebuje więcej miejsca, więcej zaangażowania…

- Materiał, z jakiego Pani tworzy, jest różnorodny: kamień, metal, tkanina. Skąd taka różnorodność?

- Fascynuje mnie każdy materiał rzeźbiarski. Kiedyś bardzo lubiłam kamień, ciągle uwielbiam spawanie i rzeźby z metalu. Jednak tego typu materiały nie tyle są ciężkie w czasie obróbki, co zniechęca mnie sam ciężar takiej rzeźby. Niezbędna jest pomoc mężczyzn, a to mi się już nie podoba jako współczesnej kobiecie niezależnej ;-) .

Pełna treść tego i pozostałych artykułów zarezerwowana jest dla Abonentów grajWysoko.pl.

Zaloguj się na górze strony lub zarejestruj do bezpłatnego abonamentu,
aby mieć dostęp do dalszej treści artykułu oraz pełnej Bazy Wiedzy.

Powiązane artykuły:

  1. Marta Klimaszewska, projektantka prosto z Paryża
  2. Czwartki paryskie
  3. Katarzyna Majak „Usadowienie”
  4. Duża Mała Ja
  5. elles@* Wystawa Kobiet-Artystek

Skomentuj:

NEWSLETTER PROAKTYWNYCH

Zapisz się, by otrzymywać najnowsze wiadomości, inspirujące artykuły, informacje o warsztatach i zaproszenia na ciekawe wydarzenia

zapisz się » tutaj

Zapisz się na warsztaty otwarte

 

2 czerwca 2012

Wiara w Siebie
Moją Siłą

.......................

30 czerwca–1 lipca 2012

Czas
na Awans!

.......................

od 4 czerwca 2012

Emocje
za Zakrętem

 

graj
Wysoko.pl

 

> Czym jest grajWysoko.pl

.......................

> Lansujemy Proaktywność

.......................

> Co znajdziesz w serwisie

.......................

> Jak działamy

 

artykuły
programowe

 

> Główny Grzech Kobiet

.......................

> Czas Kobiet

.......................

> Nowa Jakość Kobiecości

.......................

> Dlaczego Pewność Siebie

 

Galeria Obiecujących Artystów

Aleksandra Kozarzewska Agata Łychowska Philippe Rębosz Agata Łychowska Aleksandra Kozarzewska Agata Łychowska Agata Łychowska Aleksandra Kozarzewska Agata Łychowska Aleksandra Kozarzewska Agata Łychowska Agata Łychowska

Reklama

...

Kliknij i czytaj darmowy fragment
Kliknij i czytaj darmowy fragment
Kliknij i czytaj darmowy fragment
Kliknij i czytaj darmowy fragment