Główny Grzech Kobiet

Jak myślisz, co jest głównym grzechem kobiet? Jeśli myślisz tak, jak ja, to masz rację. Głównym grzechem kobiet jest nieustannie to, że są zbyt miłe.

Dbają, by być powszechnie lubiane i akceptowane. Wciąż się uśmiechają i starają się nikogo nie urazić. Pomimo tego, a może właśnie dlatego, są postrzegane jako istoty słabe, nieskuteczne czy niezaradne. Co więcej – w końcu same siebie zaczynają tak postrzegać.

A gdy spotykasz kobietę, która dba o swoje własne potrzeby, broni swej przestrzeni, swoich planów i swojego zdania, słyszysz (lub sama mówisz): egoistka, karierowiczka, manipulatorka. I, co najbardziej porażające, takie zdanie mają nie tylko męscy szowiniści ale też, a przede wszystkim, wyżej wymienione słodkie i zbyt miłe kobiety.
Przykład? Proszę bardzo! Wystarczy poznać opinie internautek na temat wyprawy Martyny Wojciechowskiej na Antarktydę w 2008 roku..

Era Kobiet

Tymczasem świat pędzi do przodu i nadeszła era kobiet, które łączą wrażliwość, delikatność, życzliwość i wrodzony sex appeal z wewnętrzną siłą i mocnymi przekonaniami o swoich własnych zaletach i możliwościach. Dodam nieskromnie – nieograniczonych możliwościach. Ale dlaczego miałabym być skromna?

Czy oznacza to, że w wieku 38 lat, z dyplomem inżyniera, możesz odnosić sukcesy tańcząc solówkę w Eugeniuszu Onieginie na deskach Teatru Narodowego? Oczywiście, w zespole profesjonalnych tancerzy nie masz takiej możliwości. Ale w zespole tancerzy-amatorów.., czemu nie?

To wszystko sprawia, że nie rezygnujesz z własnego życia i umiesz postawić na swoim. Daleka jesteś od pracoholizmu, zakupoholizmu, związkoholizmu, bulimii, anoreksji i podobnych problemów kobiet zbyt miłych.
Jednocześnie daleko ci do perfekcjonizmu. Nie chcesz być ani idealną matką, ani idealną partnerką, ani idealną pracownicą, ani idealną kochanką, ponieważ wyznajesz zasadę – Każdego dnia się rozwijam! – i wiesz, że osiągnięcie perfekcji oznacza zamknięcie drogi do rozwoju i stałego podnoszenia jakości. Dlatego potrzebujesz samodzielnie trzymać ster swojego życia. Bo gdy trzymasz ster, żyjesz według własnych standardów.

Przeczytaj poniższą listę i sprawdź, czy już teraz możesz o sobie powiedzieć:

  • Wiem, kim jestem.
  • Wiem, czego chcę.
  • Wiem, jak wiele jestem warta.
  • Wiem, że warto bronić swego zdania.
  • Wiem, że nigdy nikomu nie pozwolę, aby mnie kontrolował.
  • Wiem, że niezależność finansowa jest moją siłą.
  • Wiem, że kluczem do osiągania celów jest stały rozwój.
  • Wiem, że moja indywidualność wymaga szacunku, szanuję także indywidualność innych.
  • Wiem, że jestem niepowtarzalna i jestem tylko z takim mężczyzną, który potrafi docenić moją osobowość.
  • Wiem, że trzymam ster swojego życia.
  • Wiem, że jestem życzliwa i jednocześnie akceptuję, że nie wszyscy muszą mnie lubić.
  • Wiem, że kluczem do uszczęśliwienia innych jest moje własne szczęście.

Gdy już będziesz mogła podpisać się pod większością z tych zdań, w zamian zasiądziesz w rollercoasterze i wyruszysz na oszałamiającą wycieczkę, podczas której, pochłonięta atmosferą ciekawości wielkich odkryć, znajdziesz dla siebie to wszystko, czego szukałaś i jeszcze szukasz.

Przestaniesz przeglądać się w oczach innych ludzi i zaczniesz czerpać swoją siłę ze swego wnętrza. Staniesz oko w oko z własnymi wadami i słabościami, zmierzysz się z demonami przeszłości. Dostaniesz do ręki narzędzia, które, jak dotąd, były niedostępne dla miłych kobiet, a kobiety przebojowe płaciły wysoką cenę za to, że po nie sięgały.

Otwartość, elastyczność, pewność siebie

Jeśli tylko jesteś otwarta na zmiany, na nowo odkryjesz swoją pewność siebie, zaufasz sobie i zbudujesz poczucie własnej wartości niezależnie od tego, czy się to komuś podoba czy nie. A pewność siebie i wysoka samoocena to baza do odniesienia sukcesu. Dokładnie takiego, jaki jest dla Ciebie najważniejszy: rodzina, własna firma, awans… zawsze harmonia i równowaga. Ty decydujesz.

Z pazurem i z pasją! Czy jest lepszy prezent, jaki sama sobie możesz podarować?