Koniec roku nastraja do robienia Noworocznych Postanowień z których, po kilku miesiącach, pozostaje mgiełka w pamięci i poczucie ogromnego dyskomfortu.

Zamiast więc obciążać swoją osobistą historię kolejnymi niedotrzymanymi obietnicami (będę ćwiczyć dla wysmuklenia figury i chodzić po schodach dla zdrowego serca, powtarzać każdego dnia nowe idiomy z angielskiego, wiosną wyciągnę wreszcie zakurzony rower ze schowka i tym podobne beztroskie deklaracje..), postanowiłam spojrzeć za siebie i podeprzeć się małymi sukcesikami i całkiem dużymi sukcesami z minionego roku.

Lista spraw załatwionych,

lista marzeń zrealizowanych, wykaz celów, które zaliczyłam na 10 czy nawet na 6, dają solidną bazę, aby wejść z optymizmem w Nowy Rok. Tak więc kartka i ołówek w rękę i – jazda bez trzymanki.

Jest Pani świetna!!! Dziękuję – pisze Joanna po przeczytaniu bezpłatnego wydania „13 Różnic w myśleniu i działaniu pomiędzy Super Kobietą a Kobietą Spełnioną, a ania g. dodaje – Dziękuję za bardzo ciekawą lekturę…

Niestety już nie panienka, ani wiekowo ani stanu cywilnego – pisze Halina po przeczytaniu programowego artykułu Nowa Jakość Kobiecości. – Obudziłam się bardzo póżno i to niezupełnie z własnej winy, po prostu tak się układało życie, i takie były warunki społeczno-polityczne. Teraz jest inaczej. W artykule wszystkie /prawie/ wymienione podpunkty idealnie teraz do mnie pasują, taka jestem. Tylko dlaczego tak póżno, dlaczego nie mogło być tak wcześniej? Dlaczego zmarnowano mi tyle czasu i możliwości, bo przecież one we mnie były.

– Strona grajWysoko.pl wygląda naprawdę interesująco, świetne artykuły, zdecydowanie coś dla mnie. Fanką domeny już zostałam, zapisałam się na Newsletter, no i teraz będę po prostu regularnie czytać – pisze w liście Anna Maria.

A ja uśmiecham się na kolejne słowa, tym razem Joanny z Madrytu:

– Dzień dobry. Strona bardzo interesująca, ostatnio nie ma dnia, żebym na nią nie weszła. To jak narkotyk, ha ha ha. Mogę tylko pogratulować ludziom, którzy wpadli na pomysł, aby poruszyć takie tematy. Ostatnio przechodzę bardzo ciężki kryzys życiowy. I ta strona dużo mi pomaga, żeby znaleźć światelko w tunelu..

Zastanawiam się też nad radą Magdaleny, by zmienić czcionki i kolory ( by „wspomagały proces czytania” ) choć „układ jest ok, jest bardzo intuicyjny”.

I wreszcie opinia Wioli,

.. która już nie chce na nic w życiu czekać…

Witaj Aniu, powiem a raczej napiszę: rewelacja, super pomysł na taki portal. Właśnie czegoś takiego brakowalo na rynku, serwisu dla mądrych kobiet i nie bojących się brać z życia więcej.
Ostatnio rozmawiałam z żonatym sąsiadem i ten tak ubolewał, że kobiety zrobiły się szybkie i biorą sprawy w swoje ręce. A na co mają czekać…właśnie, na co? Od pewnego czasu staram się żyć intensywnie, czuję, że mieszkając w stolicy zachłysnęłam się możliwościami i sama nie wiem, co wybrać. Ale powoli układam swoje priorytety i pytam sama siebie, czego chcę. Z radościa i ekscytacją będę czekać na te lekcje życia.

Ja też nie chcę czekać, więc konsekwentnie zapełniam moją listę działań, które sprawiły mi wielką przyjemność; tych małych i tych dużych:

  • Nadszedł ten czas i i wreszcie odwiedziłam Kapsztad. Stanęłam na Przylądku Dobrej Nadziei. Od lat planowana podróż wreszcie „się zrealizowała”, a Republika Południowej Afryki jest 49 odwiedzonym przeze mnie krajem. I już jestem ciekawa, który niezwykły kraj wybiorę jako magicznie pięćdziesiąty. Coś polecacie?
  • Z paniką w oczach wspominam dzień, w którym runął mój serwer i bazy danych serwisu grajWysoko. Kosztowało mnie to cały weekend pracy, podczas którego prawie nie spałam i niewiele jadłam. Zmieniłam szatę graficzną, odgrzebałam z wysiłkiem wielkim tabele z bazami artykułów i mozolnie odbudowuję pozycję u Wujka Googla, który za karę za kilka dni nieobecności wykreślił mnie z wysokiej pozycji w wyszukiwarkach. No, może sam upadek serwera nie był dla mnie przyjemny, ale wielką frajdę sprawił fakt, że poradziłam sobie na nowo z całym tym wordpressowym szaleństwem! Może ktoś pomoże w skróceniu ładowania się stron? Jakieś sugestie?
  • Szalony długi weekend w Singapurze to jedna z moich czerwcowych ekstrawagancji. Trzy dni w podróży i cztery dni w Sin. Dodatkowych wrażeń dostarczyły loty Airbusem 350 i Dreamlinerem Boeinga, dwoma nowiuteńkimi samolotami jednej z moich ulubionych linii lotniczych, Qatar Airways. Po nocy w samolocie przedłużający się poranek na lotnisku w Doha był tylko małą niedogodnością, kto by się przejmował takimi drobiazgami.
  • Moje fotografie jeszcze nie są tak dobre (patrz wyżej), jak to planowałam i jak bym tego chciała. Ale już wiem, co w nich jest nie tak. I zaczynam pracę z aparatem z zupełnie innego punktu widzenia, niż dotąd. Jeszcze nie wiem, dokąd mnie to zaprowadzi.
  • Pewnego dnia w Salonie Piękności młodziutka kosmetyczka, robiąc Maseczkę Piękności, zasugerowała mi z wdziękiem sprzedawczyni mięsa spod lady – Widzę, że ma pani problemy z przebarwieniami. Czy nie myślała pani, żeby coś z tym zrobić? – Tak, ma pani rację – wymruczałam spomiędzy masy błota z Morza Martwego, która właśnie zastygała na mojej twarzy – Widziałam te moje przebarwienia. Ale nie mam z nimi żadnego problemu. Panna nie chciała uwierzyć, ale to już był jej problem. A ja? Niewiarygodne, bo – naprawdę nie mam z nimi problemu. Co z tego, że są?

Z „problemów z przebarwieniami” wyrosłam z nich tak, jak wyrosłam z Noworocznych Postanowień. Wolę marzyć, planować i realizować cele. Cieszyć się chwilą, delektować codziennością. I krok po kroku zmieniać swoje życie .. na lepsze. Z pazurem i z pasją!
I tego Wam życzę, nie tylko na Nowy Rok!

 

Moja odpowiedź na „Nie mam czasu”

czytaj także » CZY ZNALAZŁAŚ JUŻ SWOJE KAMIENIE?

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

three × 1 =

Powiązane Posty

To Takie Proste

Wiesz, jak wiele jesteś warta?

Twoim bastionem i nienaruszalną twierdzą powinno być twoje poczucie własnej wartości. Powinno być. A czy jest? Kiedy nieustanie porównujesz się z innymi i wystawisz sobie negatywne oceny, kiedy nie wykazujesz aktywności, rezygnujesz z realizacji wielu Czytaj więcej…

więcej Pewności Siebie

Najwyższy czas powiedzieć – Nie

Nikt chyba nie zliczył, jak wiele kobiecych marzeń i pragnień poległo w wirze codziennej rutyny. Sama nie mogę się napatrzeć na czar kobiecego genu powinności i podziwiam stałą kobiecą gotowość do brania na swoje barki wciąż Czytaj więcej…

więcej Pewności Siebie

Analiza SWOT czyli wykorzystuj swoje mocne i słabe strony

Każda z nas ma mocne i słabe strony. Jednak jak często zastanawiamy się nad nimi? Z jednej strony nie wykorzystujemy swojego potencjału, a z drugiej same przed sobą ukrywamy niedoskonałości. I choć słabe strony wcale nie muszą przeszkadzać w Czytaj więcej…