Nikt chyba nie zliczył, jak wiele kobiecych marzeń i pragnień poległo w wirze codziennej rutyny. Sama nie mogę się napatrzeć na czar kobiecego genu powinności i podziwiam stałą kobiecą gotowość do brania na swoje barki wciąż nowych zadań tylko dlatego, że wewnętrzny przymus miłej dziewczynki nie pozwala odmawiać. 

Czy umiemy odmawiać?

Powiedzenie – Nie, nie zrobię tego – wymaga odwagi. Stajemy oko w oko ze smokiem, żarłocznym głosem otaczającym nas zewsząd, który przejmuje myśli i wolę. Głos domaga się gotowości do służenia, gotowości do spełniania próśb ( grzecznych czy roszczeniowych, nie ma znaczenia ), podjęcia się, zrobienia, udowodnienia, udowadniania sobie i innym, że jednak przecież potrafimy! Innymi słowy, niezależnie od wszystkiego, mówimy – Tak – i okraszamy zgodę miłym uśmiechem.

I konia z rzędem tej, która potrafi bronić swoich granic, odmawiać z wdziękiem, patrząc rozmówcy w oczy.  Jeśli to potrafisz, już nie musisz czytać dalej 🙂

Pełna wdzięku asertywna odmowa

Jeśli jeszcze nie nauczyłaś się odmawiać, najwyższy czas zacząć. I tak jest o dobre kilka lat za późno. Zacznij od odmowy asertywnej, która w bezpieczny i jednoznaczny sposób dba o twoje granice, jeśli nie jesteś w stanie albo po prostu nie masz ochoty spełnić prośby drugiej osoby. Asertywna odmowa nie zawiera wykrętów ( – Nie mogę, bo dziś przychodzi teściowa z wizytą ), usprawiedliwień ( – Słuchaj, przykro mi, ale nie mogę, no chyba zrozumiesz ) ani ataków na drugą osobę ( – Zawsze przychodzisz do mnie w ostatniej chwili, nie pozwolę się tak traktować ).  

1. Konkretnie i stanowczo powiedz „Nie zrobię tego”.

Po pierwsze, żeby nie było żadnych wątpliwości i dwuznacznych interpretacji, nie używaj stwierdzenia „nie mogę”. Gdy powiesz – Nie mogę – dla odbiorcy to komunikat wieloznaczny. Mówiąc „nie mogę” otwierasz mu drzwi, bo dajesz do zrozumienia, że jest warunek po którego spełnieniu będziesz mogła prośbę wykonać. Takie zawoalowane zaproszenie do dalszych negocjacji. A jeśli przeszkody zostaną usunięte, nie będziesz mieć już żadnej wymówki. Przykłady?

– Nie mogę, bo właśnie idę na spotkanie. – Nie szkodzi, możesz to zrobić po powrocie.

– Nie mogę, pracuję nad raportem dla klienta. – To jest mi potrzebne do końca tygodnia, więc jeśli nie masz nic przeciwko temu, zostawię ci to do przejrzenia.

Masz jeszcze coś przeciwko?
Pamiętaj! Asertywna odmowa powinna być jednoznaczna.

– Nie zrobię tego. Nie przyjdę. Nie zgadzam się.

2. W jasny i konkretny sposób umotywuj odmowę używając „ponieważ”

Zaletą asertywnej odmowy jest grzeczna forma i szacunek dla rozmówcy.  A on oczekuje krótkiej argumentacji odmowy; ważne, aby była jasna i konkretna. Nie może byc przekazem – Nie, bo nie – ponieważ wówczas brzmi, jak warcząca agresja. 

Dodając do odmowy uzasadnienie pozbywasz się też poczucia winy ( zwłaszcza, gdy dotąd odmawianie przychodziło ci z trudem ) i nie burzysz waszej relacji; proszący dostaje jasny komunikat, że odmowa dotyczy problemu czy prośby i nie bierze jej osobiście do siebie. 

Uzasadnienie powinno być więc konkretne, jednoznaczne i obiektywne. Ponieważ asertywna odmowa nie jest prośbą o zrozumienie ani przeprosinami za odmowę, oprzyj ją na faktach nie podlegających dyskusjom. Zwiększy to skuteczność odmowy, która staje się komunikatem, że to ty podejmujesz decyzje.

Pamiętaj! Asertywna odmowa powinna ( choć nie musi! ) zawierać uzasadnienie.

– Nie zrobię tego za ciebie, ponieważ bardzo mi się spieszy.
– Nie pójdę z wami na kręgle, ponieważ zaplanowałam już dzisiejszy wieczór.
– Nie pożyczę ci mojej sukienki, ponieważ czuję się z tym mało komfortowo.

 

3. Jeśli chcesz i jesteś w stanie spełnić prośbę ale nie w tej chwili, zaproponuj alternatywę.

Zdarza się czasem, że owszem, chcesz pomóc, ale niekoniecznie na warunkach postawionych przez rozmówcę. Albo istotnie, nie masz czasu w tej chwili, ale jesteś gotowa zająć się sprawą później.
Nic łatwiejszego, niż wyrazić to podczas asertywnej rozmowy.
 

– Nie zrobię tego za ciebie, ponieważ teraz bardzo mi się spieszy. Ale chętnie przejrzę z tobą problem jutro po południu, bo wtedy nie mam zaplanowanych żadnych priorytetów.

 
– Nie pójdę z wami na kręgle, ponieważ mam już zajęty dzisiejszy wieczór. Ale w przyszły tydzień jestem otwarta na propozycje, możemy to przegadać w poniedziałek przy lunchu.

 
– Nie pożyczę ci mojej sukienki, ponieważ czuję się z tym mało komfortowo. Może przejrzymy twoją szafę i pomogę ci dobrać szałowy zestaw na tę imprezę?

 

Gdy już nauczysz się i przećwiczysz w praktyce umiejętność asertywnego mówienia – Nie, i gdy już odetchniesz z ulgą, że nikt bez twej zgody nie zrzuci ci na plecy własnych obowiązków, poczujesz do siebie jeszcze większy szacunek. I zauważysz, że szacunek okazywany sobie sprawia, że osoby wokół ciebie też zaczynają szanować twą wolę i twój czas. Warto!


Co jeszcze możesz zrobić?
Komentarze, jak zwykle, do Twojej dyspozycji.
Możesz także udostępnić wpis w Social Media, za co z góry dziękuję!

A jeśli jeszcze nie zasubskrybowałaś Newslettera z Pasją, a wpisy na blogu są dla Ciebie interesujące, zapisz się na listę subskrybentek » tutaj.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 × four =